OBEJRZY DARMOWY FILM JAK NAPISAĆ KSIĄŻKĘ JAK STWORZYĆ INFOPRODUKT!

Imię:
Adres email:

piątek, 4 kwietnia 2014

Jak napisać pracę - schematy i rysunki

Zobacz jak wydać książkę




ZAPISZ SIĘ NA DARMOWY FILM JAK NAPISAĆ KSIĄŻKĘ JAK STWORZYĆ INFOPRODUKT:
Imię:
Adres email:



Schematy i rysunki

Schematy w wielu pracach są niezbędne, w innych stanowią przyjemny dodatek. Nadają się do przedstawiania struktur organizacyjnych, toku myślenia, kolejności wykonywanych prac.

Schematy powodują, że praca wydaje się ciekawsza i bardziej

profesjonalna. Mogą służyć wizualizacji przedstawionych treści.

Oto przykład prostego schematu przedstawiającego strukturę

hierarchiczną:

Ten schemat w całości został wykonany za pomocą prostego programu rysunkowego Worda. Program ten po uaktywnieniu

(zakładka: W s t a w i a n i e , grupa: I l u s t r a c j e , polecenie: K s z t a ł t y ) pozwala na wykonanie niemal każdego schematu tego typu. Tło wykonujemy za pomocą narzędzia prostokąt odpowiednio wypełnionego kolorem (jeżeli tłem ma być kwadrat, rysujemy z wciśniętym klawiszem Shift). Wpisy na schemacie przygotowujemy, korzystając z ikonki: P o l e t e k s t owe .

Żeby się nie napracować, radzę postępować w ten sposób:

Najpierw przygotowujemy jedno pole tekstowe, formatujemy je do końca, czyli określamy kolor komórek, kolor czcionki, wielkość i kształt liter oraz zastosowanie cienia lub perspektywy. Następne pola tekstowe przygotowujemy, kopiując to pierwsze i wpisując w miejsce starego tekstu — nowy.

Należy zadbać, by zastosowane pola tekstowe miały powtarzalną wielkość. W naszym przykładzie zastosowaliśmy trzy wielkości:

jedną rozszerzoną na najwyższą w hierarchii wartość. Nieco niżej — ponieważ tam trzeba było zmieścić więcej tekstu — ramki są większe, jeszcze niżej — zachowaliśmy ich szerokość, ale proporcjonalnie do ilości tekstu zmniejszyliśmy wysokość. Dzięki tym zabiegom całość wygląda harmonijnie. Należy też zadbać np. o kąt, pod jakim prowadzimy strzałki. Najlepiej narysować jedną strzałkę, a kolejną skopiować, a w razie potrzeby odwrócić (uaktywniamy obiekt i ciągniemy w odpowiednią stronę, trzymając lewy klawisz myszy).

Układając schemat, korzystamy z odpowiednich narzędzi. W wersji Word 2007 są one niestety mniej czytelnie ułożone niż w poprzednich wersjach programu. W osobnym pasku znajdziemy

narzędzia rysunku, a w osobnym pola tekstowego, choć wiele z nich się powtarza i równie dobrze mogłyby być na jednym.
 

 

środa, 2 kwietnia 2014

Jak napisać pracę - szablon pracy

Zobacz jak wydać książkę


Szablon pracy


Szablon pracy dyplomowej i magisterskiej ułatwi zachowanie


prawidłowego układu graficznego pracy. W szablonie zapisane są odpowiednie marginesy, odległości między liniami, różne rodzaje krojów i wielkości czcionek w zależności od tego, czy oznaczony tekst to tytuł rozdziału, podrozdziału, cytat, który chcemy wyróżnić w tekście, tytuł tabeli, podpis pod rysunkiem lub ilustracją… Kto zrobił sobie szablon dokumentu F i s z k a . d o t ( F i s z k a . d o t x ) , wie już co nieco na ten temat.


Aby przygotować szablon pracy dyplomowej lub magisterskiej (to oczywiście tylko proponowany wzór), musimy kolejno wykonać następujące polecenia:


Klikamy na kolorowe logo pakietu Office w lewym górnym rogu).


Wybieramy: Nowy , a następnie: Mo j e s z a b l o n y i zaznaczamy wybór typu dokumentu: S z a b l o n .


Zatwierdzamy wybór: OK.


Najlepiej od razu zapisać ten nowy dokument jako szablon w odpowiednim folderze (szablony mają własny folder).


W tym celu klikamy ponownie na P r z y c i s k p a k i e t u Of f i c e .


Wybieramy: Za p i s z j a k o .


Zapisujemy jako typ: W o r d — s z a b l o n d o k u m e n t u (*.dotx lub *.dot — jeśli chcesz, żeby pracę można było odczytać w komputerach z wcześniejszą wersją Worda) w katalogu S z a b l o n y , który automatycznie pokaże się w odpowiednim okienku.


Po zapisaniu pliku trzeba zająć się ustawieniem wszystkich potrzebnych parametrów.


Otwieramy menu: U k ł a d s t r o n y : Ma r g i n e s : Ni e s t a n d a r d owe i zmieniamy szerokości marginesów:


Górny: 2


Dolny: 3


Lewy: 4 (lub 3,5)


Prawy: 1,5 (lub 2)



poniedziałek, 31 marca 2014

Jak pisać - strona tytułowa pracy

Zobacz jak wydać książkę



Strona tytułowa


Na stronie tytułowej najczęściej podaje się dane w następującej


kolejności od góry:


1. nazwa uczelni


2. nazwa wydziału


3. autor pracy (niżej niekiedy trzeba wpisać numer albumu)


4. tytuł pracy (niekiedy po nim znajduje się podtytuł zawężający zakres pracy)


5. promotor i katedra (zakład lub instytut), gdzie praca została napisana


6. miejscowość i rok.


Uwaga!


Na stronie tytułowej bardzo często trafia się błąd ortograficzny powstający przez mechaniczne stosowanie zasady pisowni skrótu wyrazu: doktor. To prawda, że skrót „dr” piszemy bez kropki, lecz na stronie tytułowej wyraz ten występuje najczęściej w dopełniaczu (…pod kierunkiem doktora…). Należy więc pisać go z kropką: p o d k i e r u n k i e m   d r. lub korzystać z drugiej możliwości: p o d k i e r u n k i e m d r a (bez kropki). Są to jedyne poprawne możliwości.
 


 
 Był to fragment publikacji: "Jak napisać, przepisać i z sukcesem obronić pracę dyplomową?"

piątek, 28 marca 2014

Jak pisać - ustawienia edytora

Zobacz jak wydać książkę



Ustawienia podstawowe

Zanim zaczniesz pracować, zrób jedną bardzo ważną rzecz. Przyjrzyj się, czy Twój ekran Worda wygląda tak, jak ten, który widzisz na ilustracji poniżej. Zwróć uwagę na dwa elementy — pasek: S z y b k i d o s t ę p oraz linie wyznaczające granice tekstu.

Pasek narzędzi: Szybki dostęp

Możesz go ułożyć i modyfikować sam w prosty sposób. Możesz

więc także ustawić ikonki dokładnie tak, jak na poniższej ilustracji.

Kliknij na znajdującą się na końcu paska: S z y b k i d o s t ę p strzałkę i zaznacz lub odznacz kliknięciem odpowiednie ikonki. Jeśli chcesz, by w pasku szybkiego dostępu znalazło się więcej ikon lub inne, otwórz: W i ę c e j p o l e c e ń lub kliknij w pasek: S z y b k i d o s t ę p prawym klawiszem myszy i skorzystaj z polecenia: Do s t o s u j p a s e k n a r z ę d z i : S z y b k i d o s t ę p (wygląda trochę inaczej niż ten, który otwiera się z listy rozwijanej, ale łatwo się nim posłużyć).

Granice tekstu

Linie, które widać na stronie po otwarciu nowego dokumentu, są granicami tekstu. Moim zdaniem ułatwiają rozmieszczanie

wszystkich elementów dokumentu. Zazwyczaj je włączam (w każdej chwili można je wyłączyć). Ni e w i d a ć i c h n a wy d r u k u . Aby były widoczne, należy kliknąć w kolorowe logo pakietu Office w lewym górnym rogu ekranu, a następnie postępować, jak pokazano na rysunkach poniżej (kliknąć kolejno na: O p c j e p r o g r a m u W o r d , Za a w a n s owa n e , zaznaczyć okienko: P o k a ż g r a n i c e t e k s t u ).

środa, 26 marca 2014

Jak pisać - pisanie pracy na komputerze

Zobacz jak wydać książkę


Jak poradzić sobie z komputerową wersją pracy?



Co do formy, wymagania oczywiście określa promotor. Najczęściej jednak wymaga on tylko, aby praca wyglądała typowo, czyli strona zawierała około 1800 znaków (średnio 30 linijek po 60 znaków — jest to tzw. strona maszynopisu znormalizowanego). Interlinia ma wynosić 1,5, a czcionka — 14 pt (przy czym dodać tu należy, że dotyczy to czcionki Times New Roman). To wszystko definiujemy, przygotowując szablon pracy (patrz następny rozdział).

Niektórzy promotorzy zalecają pisanie pracy czcionką 12 pt. Jest z tym jeden problem. W jednej linii mieści się wtedy znacznie powyżej 60 znaków, a interlinia wydaje się nienaturalnie szeroka (o ile zachowa się 30 linii na stronie). Dobrze byłoby wtedy zwiększyć marginesy, żeby tekst wyglądał dobrze, a liczba znaków na stronie w przybliżeniu równała się liczbie znaków na stronie znormalizowanej. W każdym przypadku najlepiej zapytać promotora, czy ma określone wymagania co do wyglądu strony.

Osobiście radzę unikania pozornego powiększania pracy przez
zwiększanie rozmiaru czcionki lub odległości między liniami, dodawania centymetrów do marginesów itp. To widać przy pierwszym spojrzeniu na pracę. Zwykle na 40 stronach pracy (a takie najczęściej chcemy „powiększyć”) niewiele zyskujemy, bo do trzech stron, a chęć „napompowania” objętości jest z daleka widoczna.

Lepiej dołożyć ilustracje, schematy, dodatkowe tabele lub wykresy  do istniejących już tabel oraz spisy tabel, wykresów, ilustracji. Praca zyska wtedy i na ilości, i na jakości.

Dla porządku muszę przypomnieć, że to wydanie oparte jest na

wersji Worda 2007.

 




poniedziałek, 24 marca 2014

Jak pisać - przystępujemy do pisania

Zobacz jak wydać książkę



Przystępujemy do pisania


Zebraliśmy materiały, mamy komplet fiszek, kilka najważniejszych książek i — jeśli to praca badawcza — wypełnione kwestionariusze ankiet (jak je przygotować, czytaj w dalszej części książki).


Wiedza o tym, jaka powinna być kolejność pisania poszczególnych rozdziałów, z pewnością ułatwi nam pracę. Najpierw tworzymy rozdziały, a dopiero później wstęp i zakończenie. Bibliografię uzupełniajmy na bieżąco i umieszczajmy w osobnym pliku podczas wprowadzania do pracy kolejnych publikacji, z których cytujemy fragmenty lub do których się odnosimy.


Uwaga!


W żadnym, ale to w żadnym wypadku nie wolno nam użyć cudzych słów bez cudzysłowu, bo to zwyczajna kradzież. Jeżeli korzystamy tylko z jakiegoś fragmentu książki i nie cytujemy, tylko opisujemy go własnymi słowami, nie umieszczamy tego tekstu w cudzysłowie, ale na końcu akapitu wstawiamy przypis.


Pamiętajmy o zachowaniu w całej pracy jednolitej formy czasowników. Możemy użyć:


1. 1. os. l. poj., np. „W pracy postaram się przedstawić…”, „Zaobserwowałem, że…”, „W celu przeprowadzenia badań przygotowałem…”.


2. 1. os. l. mn., np. „W pracy postaramy się przedstawić…”, „Zaobserwowaliśmy, że…”, „W celu przeprowadzenia badań przygotowaliśmy…”.


3. form nieosobowych, np. „W pracy postarano się o przedstawienie…”, „Zaobserwowano, że…”, „W celu przeprowadzenia badań przygotowano…” lub „Praca przedstawia…”, „Obserwacje dotyczą…”.


Niekiedy piszący zastanawiają się, która z tych form jest lepsza.


Najbardziej „naukowo” brzmi forma nieosobowa i jest chyba najczęściej stosowana i zwykle niekwestionowana przez promotora.


Dość często można spotkać też formę w 1. os. l. poj. Najrzadziej można się zetknąć z formą drugą. O wyborze jednej z nich decydują osobiste upodobania promotora.





Wstęp piszemy na końcu!


Jak już wspomniałam, wstęp piszemy na końcu pracy. Powód tego jest prozaiczny. Mamy już co prawda temat i plan pracy, więc jakby i gotowy materiał do napisania wstępu, ale nierzadko się zdarza, że w czasie przeprowadzania badań i pisania kolejnych rozdziałów dokonujemy zmiany pierwotnego planu.


Co powinno znaleźć się we wstępie?


Zazwyczaj wstęp zajmuje od 1 do 3 stron znormalizowanego


maszynopisu i składa się z trzech krótkich części.


1. Na początku — krótkie odniesienie do ważności tematu i jego


równie krótka charakterystyka.


2. W środku — przedstawienie celu i zakresu pracy.


3. Na końcu — zawartość poszczególnych rozdziałów.
Był to fragment publikacji: "Jak napisać, przepisać i z sukcesem obronić pracę dyplomową?"

piątek, 21 marca 2014

Trzęsawisko rozpaczy

Zobacz jak wydać książkę


Wtedy jednak pojawia się stopniowo świadomość wszystkiego, co niesie z sobą życie pisarza: nie łatwe marzycielstwo, tylko ciężka praca nad przekształceniem marzenia w rzeczywistość, bez poświęcania jego wspaniałości i czaru; nie bierne podążanie za historią opowiadaną przez kogoś innego, ale znalezienie i ukończenie własnej historii; nie napisanie kilku stron, które zostaną ocenione jedynie pod kątem stylu i poprawności, a perspektywa pisania akapitu za akapitem i strony za stroną, które będą czytane ze względu na swój styl, zawartość i siłę wyrazu. I nie jest to bynajmniej wszystko, co dostrzega przed sobą początkujący pisarz.

Martwi się, myśląc o swej niedojrzałości, zastanawiając się, jak

w ogóle mógł myśleć, że ma cokolwiek wartościowego do powiedzenia. Odczuwa taką samą tremę, myśląc o swych niewidocznych czytelnikach, jaką ma każdy debiutujący aktor.

Odkrywa, że kiedy jest w stanie zaplanować swą fabułę krok po

kroku, płynność, z jaką powinien pisać, nagle znika. Albo też, kiedy podchodzi do tej sprawy z większą swobodą i puszcza wodze fantazji, cała fabuła zaczyna mu się rozłazić. Obawia się, iż ma skłonność do pisania historii, które są wszystkie takie same, albo drętwieje na myśl, że już nigdy, po ukończeniu danego opowiadania, nie znajdzie drugiego, które będzie mu się tak samo podobać.

Zacznie śledzić to, co piszą aktualne literackie sławy, dręcząc się, że brak mu poczucia humoru tego pisarza albo pomysłowości tamtego.

Znajdzie setkę powodów, by zwątpić w siebie, i ani jednego, by

w siebie uwierzyć. Zacznie podejrzewać, że ci, którzy go zachęcali, są zbyt pobłażliwi, albo też zbyt odlegli od artystycznego rynku, by znać standardy obowiązujące dla odnoszącej sukcesy literatury. Albo też przeczyta dzieło prawdziwego mistrza słowa i rozziew  między talentem tamtego, a jego własnym wyda mu się niezgłębioną przepaścią, pożerającą wszelką nadzieję. W takim też stanie, od czasu do czasu rozjaśnianym chwilami, w których ma poczucie żywotności i siły swego talentu, może pozostawać przez miesiące i lata.

Każdy pisarz przechodzi okresy zwątpienia i rozpaczy. Bez wątpienia tych wielu obiecujących, jak też większość tych, którzy nie są stworzeni, by pisać, w tym miejscu zawraca i znajduje sobie mniej wymagającą drogę życia. Inni potrafią odnaleźć drugi brzeg swego trzęsawiska rozpaczy, czasem z pomocą inspiracji, czasem po prostu dzięki wytrwałości. Jeszcze inni zwracają się ku książkom i doradcom. Jednak często nie potrafią określić źródła dręczącego ich poczucia bezradności — mogą nawet doszukać się fałszywych przyczyn swego lęku, sądząc, że tracą na sile wyrazu, ponieważ „nie potrafią pisać dialogów” albo „nie wychodzi im intryga”, albo „wszystkie ich postacie są zbyt sztywne”. Kiedy zaś po zadaniu sobie wielkiego trudu, by te braki pokonać, stwierdzają, że ich problemy nie zniknęły, następuje kolejny, nieoficjalny odsiew.

Niektórzy wypadają z grupy, inni trwają, mimo że osiągnęli stan

otępiałego dyskomfortu i czują, że nie potrafią już zdiagnozować swych problemów.

Żadne zniechęcające udręki serwowane im przez redaktorów, nauczycieli i starszych pisarzy nie zdołają wyeliminować niedobitków tego typu. Taki ktoś musi przede wszystkim zrozumieć, że próbował robić zbyt wiele na raz, następnie zaś, że choć rozpoczął samokształcenie krok po kroku, to jednak wykonał kroki niewłaściwe. Większość metod kształcenia świadomej strony pisarza — rzemieślnika i krytyka, który w nim jest — w istocie szkodzi jego stronie nieświadomej, czyli artyście. Twierdzenie odwrotne również jest słuszne. JEST JEDNAK MOŻLIWE KSZTAŁCENIE OBU STRON OSOBOWOŚCI TAK, BY PRACOWAŁY W HARMONII, ZAŚ PIERWSZYM DO TEGO KROKIEM JEST ZDANIE SOBIE SPRAWY Z TEGO, ŻE MUSISZ SIĘ UCZYĆ TAK, JAKBYŚ NIE BYŁ JEDNĄ OSOBĄ, TYLKO DWIEMA.


BYŁ TO FRAGMENT PUBLIKACJI: "Będę pisarzem" autorka: Dorothea Brande