OBEJRZY DARMOWY FILM JAK NAPISAĆ KSIĄŻKĘ JAK STWORZYĆ INFOPRODUKT!

Imię:
Adres email:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak napisać. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak napisać. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 maja 2015

5 kroków do napisania książki – krok 2.

2. Stwórz konspekt
To nie musi być jakiś bardzo rozbudowany plan pracy, który nie będzie się zmieniał. Ale powinien to być konspekt,
który pozwoli ci uporządkować wiedzę. Zapisz sobie np.
główne punkty, które będziesz później wypełniać treścią.
Pisząc ten poradnik, też stworzyłam sobie pewien
plan — logicznie poukładane punkty, które rozwijam.
Mogę ci go zdradzić:
Dlaczego warto napisać książkę.
•• 5 wskazówek, jak ją napisać.
A w kolejnych punktach będzie rozwinięcie tych 5 rad,
czyli:
•• Przemyśl temat. Ustal koncepcję książki. Co będzie
w niej unikatowego? Kim będzie odbiorca?
•• Stwórz koncepcję. Jak napisać plan pracy?
•• Stwórz harmonogram pisania książki. Co tu jest naprawdę
ważnego?
•• Pisz. Pisz. Pisz. Co jest kluczowe?
•• Korekta, redakcja, edycja.
•• Mam książkę. Co dalej?
Jeśli nie wiesz, czy koncepcja książki i plan pracy są właściwe,
możesz do mnie napisać lub zadzwonić (kontakt
znajdziesz na końcu książki). To naprawdę dobry moment
na skonsultowanie twojego pomysłu! Bo już masz
koncept i możesz o nim konkretnie porozmawiać, ale
jeszcze nie zacząłeś pisać i nie straciłeś na to cennego
czasu.

środa, 13 maja 2015

5 kroków do napisania książki – krok 1.

Oto 5 kroków, które pozwolą ci nie tylko zacząć, ale co ważniejsze — skończyć pisanie własnej książki.
 
Krok 1. Dokładnie przemyśl temat
Najlepiej zapisz go w jednym zdaniu. I tu ważne — od początku musisz wiedzieć, co wyróżnia twoją książkę.
Nie pisz książki o tym, „jak schudnąć”. Ale napisz o konkretnej
metodzie, która w twoim wypadku się sprawdziła.
Nie staraj się też przekazywać wszystkiego, co wiesz na dany temat, bo zrobisz z tego mało praktyczną pracę naukową. Jeśli chcesz, aby tematyka twojej książki była szeroka — będzie ci trudniej twoje dzieło wypromować.
Osobiście jestem za zawężaniem tematyki, np. zamiast pisać o tym, jak budować biznes — wybierz jakiś jeden element tego biznesu, np. sprzedaż, obsługę klienta, organizację pracy, budowanie zespołu — i pisz książkę tylko o jednym (a później możesz pisać kolejne).
Jest to o tyle istotne, że łatwiej ci będzie kierować później marketingową komunikację do wąskiej grupy odbiorców (np. trafniej dobierzesz dla nich przykłady z życia).
Pisanie książki o szerokiej tematyce może mieć sens w przypadku, gdy potraktujesz swoją publikację jako „pilot” dla innych twoich usług. Czyli gdy w książce zawierasz informacje o innych swoich produktach lub usługach. Takie podejście gorąco ci polecam.

środa, 24 września 2014

Jak napisać bestseller


Sposoby na bestseller

Każdemu piszącemu marzy się jedno: by jego książka znalazła się na liście bestsellerów. Istnieją niezawodne pomysły na odniesienie sukcesu wydawniczego. Opracowali je autorzy literatury popularnej i powielają je w milionach egzemplarzy.

Szczególnie dobrze w ostatnim czasie sprawdza się wątek religijny. Najlepiej, jeśli będzie to kontrowersyjna interpretacja obowiązującej doktryny, spieranie się przedstawicieli dwóch odłamów chrześcijaństwa, życie wewnątrz sekty, egzotyczna religia. Przykładem sprawnego wykorzystania wątku religijnego jest „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna, w którym to poruszony został wątek małżeństwa Jezusa i Marii Magdaleny, którzy rzekomo mieli mieć dziecko. W dodatku połączono to z poszukiwaniem Świętego Graala i międzynarodowym spiskiem mającym ukryć prawdę. W całą sprawę zamieszani byli duchowni z samego Watykanu, a także tajemnicze stowarzyszenie Illuminatów. Nic dodad, nic ująć. To wystarczyło, by powieść cieszyła się wielkim powodzeniem na całym świecie. Oczywiście sprzyjał temu sprawny PR, podkreślający kontrowersyjność utworu.

Z powyższym ściśle wiąże się motyw tajemnicy – bohater musi znaleźć rozwiązanie jakiejś zagadki. Może to być zagadka kryminalna, a tematem utworu będzie wówczas śledztwo mające na celu znalezienie sprawców zbrodni. Może to być tajemnica z przeszłości bohatera, jego rodziny, przodków, którą musi odkryć, by zyskać wiedzę o sobie i świecie. Za-łóżmy, że bohater musi się dowiedzieć, kto jest jego ojcem…

Obecnie niezwykle popularne jest kodowanie sekretów w dobrze znanych dziełach sztuki, np. w obrazach Leonarda, dziełach Szekspira czy symfoniach Beethovena. Oparcie po-wieści popularnej na dziele z wyższej kultury z pewnością podnosi jej rangę, a przy okazji dowodzi Twojej inteligencji, oczytaniu i znajomości tematu. Możesz wykazać się swoją błyskotliwą wiedzą w danej dziedzinie.

I właśnie wiedza jest kolejnym elementem, który warto wrzucić w opowieść. Jeśli w mało ambitną fabułę uda wpleść informacje poszerzające wiedzę czytelnika, sukces mamy gwarantowany. Mogą to być informacje na temat żeglugi morskiej, klimatu, sposobów wyrabiania garnków z gliny czy zdobywania kosmosu. Ważne, by było to coś interesującego, poszerzającego horyzonty czytelnika. Wtedy może jest szansa, że nie wyrzuci naszej książki zaraz po przeczytaniu, a po-stawi ją na półce w na honorowym miejscu i będzie do niej wracał, choćby w poszukiwaniu informacji.

Pamiętaj także o dobrym umotywowaniu działań Twoich postaci. Dobrym na to sposobem jest walka o wysoką stawkę – olbrzymie pieniądze lub skarb. Oczywiście pieniądze nie mogą motywować do działania naszego protagonisty, który jest ponad to, mogą za to stanowić dla niego pokusę, która może go odciągnąć od realizacji głównego celu. „Wysoka stawka” to także: walka z wrogiem, dążenie do wolności, wyzwolenia, miłość ponad podziałami społecznymi, pokonanie zła.

Niezawodny jest także wątek erotyczny, który jest wręcz niezbędny, ale pod warunkiem, że będzie umotywowany przebiegiem fabuły. Nie ma nic gorszego od nieuzasadnionych scen erotycznych. Tak powstaje pornografia. Lepiej mniej, ale piękniej. Scena miłosna powinna być czymś upragnionym i długo oczekiwanym przez bohaterów, prawdziwym spełnieniem ich marzeń. Wówczas wywrze ona na czytelniku większe wrażenie, który czekał na nią równie niecierpliwie. Miłość, jako jedno z najsilniejszych uczuć, napędzać powinna działania postaci, którzy będą gotowi zrobić dla niej wszystko, łącznie z poświęceniem własnego życia. Oczywiście nie jest to najłatwiejsza z dróg – przed bohaterami po-winny piętrzyć się trudności nie do pokonania, powinni sta-wad przed życiowymi wyborami i z wielkim trudem podejmować decyzje. Pamiętaj, że to nie są zwykli ludzie, a herosi, muszą odczuwać mocniej, intensywniej.

Wątek erotyczny dotyczyć także może tak zwanej innej miłości, a więc związków homoseksualnych. To ostatnio bardzo modny, bo kontrowersyjny temat. Może wywoływać skandale obyczajowe. Ale – nic na siłę. Nie wymuszaj na od-biorcach tematów, do których nie masz w pełni przekonania, by nie być posądzonym o efekciarstwo. Jeśli zdecydujesz się na pisanie o innej miłości, postaraj się, by było to wiarygodne, pełne ludzkich głębokich emocji, a nie prostych chwytów, mających na celu zwrócenie jedynie uwagi na autora. Fabuła powinna przyciągać samą sobą, a nie jedynie efektem, jaki wywołuje w społeczeństwie w danej chwili. Chodzi o to, by Twoja historia wychodziła ponad przeciętność, ponad aktualne tematy, którymi interesuje się świat. Owszem, ma opisywać to, co dzieje się wokół Ciebie, ale nich czyni to w sposób uniwersalny, wykraczający niejako ponad tu i teraz.

Zadbaj także o miejsce działania swoich postaci. Niech będzie niezwykłe, nieco egzotyczne. Niech będzie to miejsce, o którym czytelnik może tylko pomarzyć. I tu wchodzimy w życie wyższych sfer. Jest elitarna grupa niebotycznie boga-tych, posiadających władzę ludzi, do których czytelnik tęskni, których życiem się fascynuje. Stad ich na ekstrawagancje, noclegi w drogich hotelach, podróże, a także finansowanie podejrzanych przedsięwzięć. Ich działalność można powiązać z wątkiem religijnym i tajemnicami, wprowadzając tajne stowarzyszenie czuwające nad jakimś sekretem, np. miejscem ukrycia Świętego Graala, czy innymi tajemnicami o światowym znaczeniu. Nie mogą przecież angażować swoich gigantycznych środków dla ochrony błahych sekretów.

Wszystko to należy jednak wykorzystywać z umiarem, by nie przesadzić z dążeniem do pozyskania przychylności czytelnika za wszelką cenę. Pamiętaj, że znacznie ważniejsze od tego, jakimi środkami się posługujesz jest to, co tak naprawdę chcesz przekazać. Czy jest to coś więcej, niż tylko historia, którą opowiadasz. Czy jest jakieś drugie dno? A może i trzecie? Co kryje się pod powierzchnią Twojej opowieści? Przekonanie, że dobro zawsze zwycięża, że miłość jest silniejsza od śmierci, że historia oceni oprawców, że zemsta wyniszcza… Zastanów się, co chcesz przekazać, jakie ideały uważasz za warte tego, by je pokazać.






czwartek, 18 września 2014

Jak pisać dialogi

Dialogi, czyli jak rozmawiają postaci
„Nic pożądańszego a nic trudniejszego na ziemi, jak prawdziwa rozmowa.”
Adam Mickiewicz
Jak najlepiej w powieści wyrażać emocje? Za pomocą sprawnie napisanych dialogów.
Język dialogów powinien zatem brzmieć naturalnie, a ton wypowiedzi pasować do cech bohaterów. To, jak postaci mówią jest jednym z elementów ich charakterystyki.
Dialogi powieściowe muszą:
- posuwać akcję naprzód – każda wypowiedź powoduje jakiś skutek
- dostarczać informacji – podczas rozmowy bohaterowie mogą np. opowiadać o swojej przeszłości, planach na przyszłość, zamierzeniach, uczuciach, motywacjach.


Resztę przeczytasz tutaj Katarzyna Krzan - Zacznij pisać. Motywacyjny poradnik pisarza>>>





wtorek, 16 września 2014

Jak pisać - pomysł na fabułę



Pomysły na fabułę
„Wielu pragnęło zostać pisarzami przede wszystkim dlatego, że mają ochotę żyć jako pisarze. To stawianie wszystkiego na głowie. Przede wszystkim się żyje, a dopiero potem można ewentualnie ocenić, czy ma się coś do przekazania, ale decyduje o tym samo życie. Zapis jest owocem życia, nie zaś życie – owocem zapisu.”
Jostein Gaarder
Fabuła to wytwór wyobraźni autora, twór fikcyjny, choć w pewnym stopniu oparty na rzeczywistości. To inaczej układ wątków w utworze literackim, splecionych ze sobą i ułożonych na zasadzie przyczynowo-skutkowej. W różnych wersjach, szczególnie w literaturze współczesnej, zasada ta była komplikowana bądź podważana.
Trójwymiarowy model fabuły
„Pisarz jest to człowiek, któremu pisanie przychodzi trudniej niż wszystkim innym ludziom.”
Tomasz Mann
Powieść zaczyna się od owego pierwszego zdania. Najważniejszego ze wszystkich. Cała nasza historia powinna mieścić się w takim właśnie zdaniu. Saga o Harrym Potterze streszcza się w jednym takim zdaniu: Chłopiec dowiaduje się, że jest czarodziejem, w dodatku wybrańcem, mającym pokonać zło.
Jedno, proste zdanie, a ile można było dokonać dzięki potędze wyobraźni. Ty także ją posiadasz. Wystarczy tylko nie-co się skoncentrować. Pomoże Ci w tym metoda pajęczyny. Jest ona oparta na metodzie płatka śniegu, ale została nieco zmodyfikowana.
Plan fabuły
„W końcu nie jest wielkim sekretem ani literackim, ani egzystencjalnym fakt, iż mówić umieją wszyscy, natomiast zapisać swe mówienie mało kto potrafi.”
Jerzy Pilch
Plan fabuły to, wbrew pozorom, niezmiernie istotna część twórczości. Komu wydaje się, że zasiądzie do pisania i wstanie dopiero po zapisaniu ciągiem trzystu stron tekstu, jest, niestety, w błędzie.
Pisanie można i należy zaplanować. Jest na to kilka sposobów.
Możesz stworzyć zarys fabuły według poniższego schematu: Konkret zamiast abstrakcji
„Geniusz jest w jednym procencie inspiracją a w 99 poceniem się.”
Thomas Edison
Stworzony przez Ciebie świat przedstawiony musi być nie tylko KOMPLETNY, ale przede wszystkim CIEKAWY. Twoi bohaterowie muszą w nim funkcjonować, wykonując te wszystkie czynności, które wykonujesz Ty, w realnym świecie. A więc: muszą mieć gdzie spad, co jeść, nie zapominając o potrzebach fizjologicznych, myciu, temperaturze otoczenia, pogodzie, klimacie. Przestrzeń może być im przyjazna, ale może też być wroga, niebezpieczna. Twoim zadaniem jest, by była wiarygodna. Poczucie niedosytu po lekturze niektórych książek bierze się właśnie z tego, że świat przed-stawiony miał jakieś luki, nie był kompletny, a bohaterowie nie pełni.
Czas przypomnieć elementarną zasadę tworzenia postaci i światów przedstawionych: konkret zamiast abstrakcji.
WIĘCEJ: Katarzyna Krzan - Zacznij pisać. Motywacyjny poradnik pisarza>>>




wtorek, 9 września 2014

Motywacja do pisania

„W życiu zdarzają się dwie tragedie. Kiedy nie dostajemy tego, czego pragniemy. I kiedy to dostajemy.”
Oscar Wilde

Przede wszystkim – zastanów się: dlaczego chcesz napisać książkę? Co chcesz osiągnąć w ten sposób? Sławę, pieniądze, rozgłos? A może po prostu samą satysfakcję? Pragniesz zostawic po sobie ślad, chcesz, by ludzie o Tobie pamiętali, by Twoje słowa przetrwały dłużej niż Twoje życie? To ważne, by wiedzieć, co Cię motywuje tak naprawdę do pisania.

Same pieniądze to słaba motywacja. Jeśli zamierzasz zostać pisarzem tylko po to, by na tym zarabiać, lepiej od razu sobie odpuścić. Czytelnicy wyczują, że to, co piszesz nie jest szczere, a jedynie obliczone na zysk. Niezależnie od tego, czy tworzysz poezję, prozę fabularną czy poradniki. To, co piszesz powinno wypływać z serca, być szczere, a Ty jako piszący musisz w to wierzyć. W przeciwnym wypadku będziesz oszukiwać siebie i innych.

Jak pisać, by napisać? To pytanie zadaje sobie z pewnością każdy, kto postanowił sięgnąć po pióro.

Jedno jest pewne: by napisać, trzeba pisać. Najlepiej regularnie, codziennie, narzucając sobie dyscyplinę. Rutyna po-może Ci się zorganizować, nadać pracy pewien rytm. Problem jednak w tym, że może pozbawić piszącego pasji. To prawda. Tego z pewnością się obawiasz, dlatego wolisz nie kusić losu i w ogóle nie zasiadasz do pisania, prawda? Po co zabijać pasję tworzenia codzienną rutynową harówką? Lepiej i bezpieczniej czekać na przyjście natchnienia… A co jeśli natchnienie nie nadejdzie nigdy? Albo pojawi się w momencie, gdy nie można z niego skorzystać? Przepadnie, obrazi się i już nie wróci. A Ty nabawisz się tylko niepotrzebnych frustracji i kompleksów: miałem/miałam zostać pisarzem, ale nie było czasu, warunków, możliwości, okazji… Bla, bla, bla. Kogo chcesz oszukać? Chyba tylko siebie, a to najbardziej perfidne z oszustw.

Co więc zrobić, by do tego nie dopuścić? Jak pisać każdego dnia, ale nie stracić ochoty do tworzenia i tak zwanej Weny (najbardziej kapryśna bogini na świecie)?

Najlepiej stosować tak zwany płodozmian. Gdy jesteśmy zmęczeni pisaniem wiekopomnej powieści, zajmijmy się pisaniem czegoś innego: na przykład bloga, opowiadania na zupełnie inny temat, artykułu, pracy naukowej, wiersza. Czegokolwiek. Byle nie przestawać pisać. Nawet jak ręka zaczyna omdlewać. Na to też jest sposób – zmień rękę. Stukaj w klawiaturę drugą… Pomyśl o tych, co nie mają rąk, a używają komputerów palcami stóp, patyczkami włożonymi w usta. Jak wiele masz szczęścia – możesz pisać jak chcesz i kiedy chcesz. Nie tłumacz się więcej, że nie skończyłeś/skończyłaś tekstu, bo „bolała cię rączka”.

Do pisania trzeba się przyzwyczaić. Więcej: należy się od niego uzależnić, wykształcając w sobie nawyk pisania. Regularnie. Codziennie. Najlepiej o stałych porach. Tak, to niełatwe. Jest przecież tyle spraw do załatwienia: szkoła, praca, dom, zakupy, znajomi, rozrywka, Internet, telewizja. Mnóstwo rzeczy, które odciąga od nadrzędnego celu, jakim jest pisanie. A przecież tak bardzo chcesz być pisarzem. Mówisz sobie: zacznę pisać na serio jak tylko skończę szkołę. Ale potem znajdujesz pracę, zakładasz rodzinę i tego czasu na pisa-nie robi się jeszcze mniej, niż było go w szkole. Popadasz w coraz większą frustrację. Mijają lata, a Ty nadal nie masz na koncie honorarium z wydawnictwa. Nadal Twoja książka nie stoi na półce w księgarni. Nadal nikt o Tobie nie słyszał. No tak, ale przecież na pisanie nie ma czasu. Bzdura.

Co ja właściwie piszę?
„Ja nie pojmuję natchnienia jako stanu łaski czy też boskiego podmuchu. Według mnie jest to pogodzenie się z tematem dzięki wytrwałemu dążeniu do opanowania go. *...+ autor stanowi siłę napędową tematu i odwrotnie. *...+ znikają wszelkie przeszkody, wszystkie konflikty zostają usunięte i człowiekowi przychodzą do głowy rzeczy, o których mu się wcześniej nie śniło. Wtedy nie ma w życiu lepszej rzeczy niż pisanie.”
Gabriel García Marquez
Co ja właściwie piszę? To, wbrew pozorom, częsty problem początkujących pisarzy – nie tylko nie wiedzą O CZYM, ale i CO piszą. Czy to powieść, czy tylko opowiadanie, a może nowela? Nie, raczej minipowieść… A może jeszcze coś inne-go? Nowy gatunek?



środa, 27 sierpnia 2014

Jak napisać esej





Esej

Jest to krótka rozprawa naukowa bądź literacka, łącząca w sobie elementy artystyczne, publicystyczne oraz naukowe.

Kilka słów o historii...

Głównymi twórcami nowożytnego eseju artystycznego są M. Montaigne oraz F. Bacon. Szczególny rozwój tego gatunku nastąpił głownie w Anglii w XVIII wieku. Ważną rolę w literaturze odgrywa od XIX wieku. Znani polscy eseiści to m. in. B. Miciński, T. Boy-Żeleński, J. Stempowski, S. Lem.

Etapy przygotowania

Krok 1

Przeanalizuj temat.

Poszukaj argumentów popierających założoną tezę, a także takich, które są jej przeciwne.

Przygotuj teksty źródłowe oraz cytaty.

Krok 2

Zastanów się, jaki jest główny motyw tematu i jakie stawia pytania.

Krok 3

Pisząc esej, przedstawiasz własną opinię na dany temat, korzystając z cytatów i cudzych poglądów.

Możesz odwoływać się do rożnych epok, kultury lub tradycji.

Krok 4

Sprawdź kompozycję.

Kompozycja

1. Wstęp

● wprowadza czytelnika w temat;

● informuje, jaki jest Twój punkt widzenia;

● może być rozpoczęty cytatem, pytaniem retorycznym lub

anegdotą.

2. Rozwinięcie

● obejmuje Twoje rozważania na dany temat;

● zawiera przywołania utworów oraz ich interpretację.

3. Zakończenie

● podsumowuje główną ideę eseju;

● podkreśla Twoje stanowisko wobec tematu lub wskazuje na

wielość jego interpretacji.

Wskazówki

Tekst musi być przejrzysty — nie odchodź od tematu.

Bądź oryginalny — przedstaw nowy punkt widzenia na dany temat, ale pamiętaj, że musi być Twój własny.

Nie używaj znanych cytatów.

Pisz w pierwszej osobie liczby pojedynczej: „Moim zdaniem...”,

„Uważam, że...”.

Posługuj się bogatym słownictwem, metaforami, aforyzmami.

Podawaj autorów wykorzystanych cytatów oraz źródła tekstów literackich.




Fragment: Sztuka pisania



piątek, 22 sierpnia 2014

Sztuka pisania- charaterystyka postaci





Charakterystyka

Jest to opis i interpretacja postaci (np. bohatera książki lub filmu), jej wyglądu zewnętrznego, charakteru oraz postawy moralnej i światopoglądu.

4.1. Kompozycja

1. Przedstawienie postaci

● imię i nazwisko;

● wiek;

● miejsce zamieszkania;

● zawód.

2. Wygląd zewnętrzny

● wzrost;

● budowa ciała;

● kształt twarzy;

● włosy;

● oczy;

● ...

3. Usposobienie

● miłe;

● niezwykłe;

● nerwowe;

● wrażliwe;

● ...

4. Cechy charakteru

● życzliwy;

● zarozumiały;

● pewny siebie;

● leniwy;

● odpowiedzialny;

● ...

5. Ocena postaci

● wzbudza sympatię;

● jest godny naśladowania;

● budzi mieszane uczucia;

● ...

4.2. Wskazówki

Pamiętaj, że każdy człowiek jest wyjątkowy i niepowtarzalny — nie kieruj się schematami.

Nie rozpisuj się na temat życiorysu danej postaci, tylko skup się na charakterze.

Charakterystyka nie może opierać się jedynie na wyliczaniu cech. Należy podawać także przykłady.

4.3. Przykład

Charakterystyka Konrada Wallenroda

Konrad Wallenrod to tytułowy bohater powieści poetyckiej Adama Mickiewicza. Jako dziecko został porwany i wychowany przez Krzyżaków. Gdy powrócił do ojczyzny, ożenił się z Aldoną — córką Kiejstuta. Jednak ponownie udał się do Malborka, gdzie doprowadził do klęski Zakonu.

Konrad był jeszcze młody, chociaż jego włosy były siwe. Na jego twarzy widać było oznaki zmęczenia i cierpienia. Miał zimny uśmiech i przygaszone oczy, które dawniej były błękitne.

Jego wzrok był przenikliwy i chłodny, a twarz blada i surowa.

Konrad to bohater, który nie potrafił pogodzić miłości do ojczyzny z uczuciem do Aldony. Halban wzniecał w Konradzie uczucia patriotyczne i żądzę zemsty. Nienawiść do Krzyżaków sprawiła, że Konrad zrezygnował z praw rycerskich i podstępem

doprowadził do ich przegranej. Konrad był bezkompromisowy i uparty. Jego duma nie dopuszczała do niego myśli, że nie podoła zadaniu. Czuł się powołany do obrony Litwy. Posługiwał się zdradą, kłamstwem i podstępem. Jego działania kierowane były emocjami i przekonaniem o własnej sile. Mimo że nie akceptował swojego postępowania, uważał, że jest skuteczne. Wybor Konrada pozbawił go honoru i dumy.

Gdy sprzeciwił się zasadom moralnym, nie mógł powrócić do dawnego życia. Dręczony wyrzutami sumienia, popełnił samobójstwo.

Uważam, że Konrad postąpił słusznie. Mimo że był przepełniony

pychą, a jego sposób walki był nieuczciwy, stanął w obronie ojczyzny. Konrad jest prawdziwym bohaterem, ponieważ poświęcił całe swoje życie i miłość do Aldony w imię walki z Krzyżakami.




Fragment: Sztuka pisania


wtorek, 19 sierpnia 2014

Sztuka pisania


Zanim zaczniesz pisać

● Przygotuj miejsce pracy, gdzie będziesz mógł się skoncentrować;

● przyszykuj kartki (lub program do pisania w komputerze), żeby napisać wstępną wersję pracy;

● zastanów się, co chcesz napisać.

W trakcie pisania

● Zrób plan punktowy tego, co chcesz napisać;

● notuj pomysły, które przychodzą Ci do głowy;

● pisząc treść, nie skupiaj się na kompozycji ani gramatyce.

Po napisaniu

● Ułóż tekst według właściwej kompozycji;

● sprawdź, czy to, co napisałeś, ma sens;

● popraw ewentualne błędy gramatyczne, stylistyczne i interpunkcyjne.

3. Blog

Jest to dziennik internetowy, który może służyć jako:

● osobisty pamiętnik;

● narzędzie marketingu;

● narzędzie komunikacji, np. politycznej;

● wortal o określonej tematyce;

● komentarz aktualnych wydarzeń.

Osoby piszące blog często zapominają o pewnych regułach, które obowiązują w Internecie. Oto niektóre z nich:

1. Nie zamieszczaj treści, które mogą obrażać innych. Dotyczy

to tematów m.in. kulturowych, politycznych oraz religijnych.

2. Możesz być krytycznie nastawiony do pewnych spraw, ale nie

wywołuj na ten temat dyskusji — każdy ma prawo do własnej opinii.

3. Nie używaj w treści samych wielkich liter ani raz małej, raz

wielkiej litery.

3.1. Wskazówki

Bądź szczery wobec siebie i wobec innych — pisz prawdę.

Jeśli chcesz zachęcić czytelników do komentowania Twoich notatek, zamieść w ich treści pytania skłaniające do odpowiedzi, np.: „Co sądzicie na ten temat”, „Czy ktoś poradził

sobie z podobnym problemem?”.

Pisząc blog na określony temat, musisz ten temat bardzo dobrze znać.

Często uaktualniaj swoje wpisy. Jeśli tego nie zrobisz, czytelnicy po pewnym czasie przestaną sprawdzać, czy napisałeś coś nowego.

3.2. Przykład

Temat: Świetliste wspomnienia Właśnie przeczytałam artykuł na temat wpływu światła i cienia na fotografie. Tak mnie zainspirował, że od razu zrobiłam mnóstwo zdjęć ukazujących niezwykłość tego efektu. Najbardziej podoba mi się to, które przedstawia smugę promienia słonecznego odbitego w kałuży. Wczorajszy deszcz jednak się do czegoś przydał :)

Zastanawiam się, czy miałabym jakieś szanse w konkursie fotograficznym. Czy ktoś z Was brał udział w takim konkursie?

Jeśli tak, to podzielcie się swoimi doświadczeniami.

Poniżej zamieszczam kilka dzisiejszych zdjęć i link do artykułu.

Natalia
Fragment: Sztuka pisania


poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Kurs pisarstwa - dialogi

Zobacz jak wydać książkę



PARTIA DIALOGOWA = WYPOWIEDŹ POSTACI + KONTEKST NARRACYJNY


– czyli komentarz narratora, wpleciony między bezpośrednie wypowiedzi bohaterów.


Dwa rodzaje kontekstów narracyjnych


1. Łącznik narracyjny – rozpoczynający się od czasownika opis wypowiedzi bohatera typu: powiedział, rzekł, zapytał. Wprowadza się go po myślniku zaczynając małą literą. Na końcu wypowiedzi nie ma wówczas kropki! Kropkę stawia się wyłącznie po łączniku narracyjnym oraz na samym końcu wypowiedzi, np.:


– Witam – powiedziała Karolina. – Przyszłam.


– To dobrze – odparł i uśmiechnął się lekko.


2. Wtrącenie narracyjne – komentarz narratora na temat sytuacji, w której toczy się rozmowa. Wtrącenie zaczyna się wielką literą, np.:


– Tak, masz rację. – Dziewczyna spuściła głowę.


– A więc zrobisz to? – Mężczyzna był wyraźnie zadowolony. –


Wiedziałem, że tak będzie.


3. Skrót narracyjny – nowy akapit oznaczający przeskok czasowy, zmianę miejsca czy czasu akcji itp. W ten sposób dokonuje się zmiany ustawienia kamery, która za chwilę pokaże coś innego.


Narracja będzie mieć szybkie tempo, jeśli skrócimy łączniki narracyjne, pozostawiając wypowiedzi bohaterów jedynie z krótkim komentarzem.


Pamiętaj: siłą napędową dialogu są wyraźnie zarysowane różnice zdań bohaterów.


Komentarz narracyjny dotyczy nie tylko sposobu wypowiadania


i użytkowania środków; może stwierdzać, co w danej wypowiedzi jest wiarygodne, a co stanowi złudzenie lub majaczenie postaci (może się mylić, przekazywać fałsze). „Prawda” nie jest kategorią odnoszącą się do świata zewnętrznego – ustala stosunek wypowiedzi dialogowych do przyjętych w narracji założeń, wprowadza je w jej ogólny porządek.


W obrębie przytoczeń narrator działa zawsze jako nadawca z ograniczoną odpowiedzialnością. Wypowiedzi bohatera nie muszą zatem obciążać konta narratora ani tym bardziej autora.


Bohater-rezoner – wyraża idee, które mogą należeć do narratora lub być traktowane jako ekspresja mniemań autora – konstrukcja odczuwana jako odejście od norm dominujących w danym utworze.


Bohater jako porte-parole narratora kwestionuje zasadę powieściową, że wypowiedzenie występujące w dialogu ma charakter nieobowiązujący – bohaterowie tego rodzaju często zbliżają się do dyskursu niż do odpowiednika potocznego mówienia.


Punkt widzenia czytelnika z czasem przestaje się identyfikować


z punktem widzenia narratora. Stosunek narracji i dialogu kształtuje się w zależności od poetyki powieści, obowiązującej w danym czasie.


W powieści trzecioosobowej – swobodne i nieograniczone przytaczanie dialogów jest następstwem przyjętej formy i nie wymaga odpowiedniej motywacji. W powieści pierwszoosobowej natomiast wymagane są pewne założenia dodatkowe: „konwencja doskonałej pamięci” – silny czynnik motywujący, ale nie przeciwstawia się załamaniu reguł mimetyzmu formalnego; bez założeń tylko krótkie przytoczenia


w mowie zależnej – wypowiedź podporządkowana mowie opowiadającego.


Przytaczając szersze wypowiedzi narrator wychodzi ze swojej konwencji w kierunku narracji w 3 osobie.


Obecność dialogu świadczy o tym, że stał się on jednym z elementów koniecznych formy powieściowej, swojego rodzaju sygnałem powieściowym.


Konwencje zapisu dialogów


1. stawiać przed każdą kwestią myślnik;


2. zaczynać zdania wielką literą, kończyć kropką, wykrzyknikiem, znakiem zapytania lub wielokropkiem;


3. komentarze narracyjne dawać po myślniku małą literą;


4. wypowiedzi kolejnych postaci umieszczać w odrębnych akapitach.


Style wypowiedzi bohaterów


Język ceremonialny – składa się z pewnych formuł magicznych, obrzędowych. Stosowany głownie w powieściach historycznych, fantasy.


Język formalny – w sytuacjach publicznych (powieść obyczajowa, sensacyjna).


Język konwersacyjny – płynny i poprawny, rożni się od języka zwykłych rozmów właśnie swoją gramatyczną i stylistyczną poprawnością.


Język potoczny – literacki przekład codziennego języka, ale nie jego bezpośredni zapis. Możliwe są błędy składniowe, żargon.


Język intymny – nieformalny, prywatny, zrozumiały przez bliskie sobie osoby, składający się z unikalnych określeń, specyficznych, celowych błędów.


Ćwiczenia


1. Proszę napisać krótkie opowiadania oparte na dialogach i rożnych stylach wypowiedzi:


Rozmowa diabła i anioła na temat duszy człowieka.


Dialog kata z ofiarą.


Dyskusja sprawców przed dokonaniem zbrodni.


Rozmowa „ziomali” podczas imprezy.


Akademicka dyskusja podczas zajęć na studiach.


2. Proszę nagrać na taśmę, dyktafon czy inny nośnik prawdziwą rozmowy, by potem ją dosłownie przepisać. Czy taki dialog, choć wzięty z rzeczywistości, będzie naturalny? Co należy zmodyfikować?


Przykład:


Prezentacja i charakterystyka postaci za pomocą dialogów w pierwszych partiach powieści. Jest to zarazem parodia romansów z lat 20-tych XX wieku. Parodii służy choćby samo pospolite nazwisko głównego bohatera, który ma stać się kochankiem…


— Czy pan nie widzi, że tu jest tabliczka z napisem „Nie wychylać się”? Czy dla pana zakaz władz jest niczym?


Taką uwagę zwrócił młodzieńcowi, który wychylał się przez okno, starszy, wyblakły pan w binoklach. Działo się to w pociągu, gdzieś za Lublinem. Młody człowiek wycofał głowę z okna i odwrócił się.


— Nie wie pan, jaka teraz będzie stacja? — zapytał.


— Jeżeli ja pana zapytuję, czy znany panu jest zakaz wychylania się z okna pociągu będącego w ruchu, to należałoby chyba naprzód odpowiedzieć na pytanie, a dopiero potem samemu zadawać pytania — rzekł ostrzej formalistyczny jegomość o rybiej twarzy i szczecinowatych włosach, ze złotą dewizką w okolicy żołądka. Młodzieniec odpowiedział natychmiast łatwo i lekkomyślnie:


— A przepraszam.


Ta łatwość i lekkomyślność jeszcze bardziej zirytowały rybiego


pana. Radca Szymczyk niezmiernie lubił pouczać i musztrować ludzi, ale nie znosił, jeśli uwagi jego przyjmowane były nie dość poważnie.


Obrzucił niechętnym wzrokiem swoją ofiarę.


Był to ciemny blondyn, lat może dwudziestu, o budowie wyjątkowo zręcznej. Aczkolwiek lato miało się ku końcowi i wieczory bywały chłodne miał na sobie tylko niebieską siatkową koszulkę bez rękawów, szare spodnie i pantofle tenisowe na gołych nogach.


— Kto by to mógł być? — myślał radca. — Wiezie ze sobą aż dwie rakiety, więc może syn jakiego obywatela z tych stron? Ba, ale ręce ma zgrubiałe, o źle utrzymanych paznokciach, jak od fizycznej pracy.


Zresztą włosy niezbyt wypielęgnowane i głos raczej gminny.


Więc proletariat? Nie, proletariat nie miałby takich uszu i oczu. Ale znowu usta i podbródek nieomal ludowe... i w ogóle jest w nim coś podejrzanego... jakaś mieszanina.


Inni pasażerowie musieli być tego samego zdania, gdyż również


przyglądali się spod oka młodzieńcowi, który stał plecami oparty


o ścianę. Radca Szymczyk wreszcie tak się zaciekawił, że postanowił zrezygnować na razie z dalszej polemiki w przedmiocie nie dość poważnego przyjmowania wskazówek i nauk, udzielanych przez ludzi kompetentnych. Przystąpił do ustalania personaliów nieznajomego, co zresztą przyszło mu tym łatwiej, że nawet na urlopie czuł się zawsze urzędnikiem, przyzwyczajonym do wypełniania rubryk w formularzach.


— Pan czym się trudni? — zapytał.


— Trener tenisowy.


— Wiek?


— Dwadzieścia.


— Dwadzieścia? — Co — dwadzieścia? Dwadzieścia lat? Proszę odpowiadać wyraźnie! — zniecierpliwił się i zirytował.


— Dwadzieścia lat.


— A dokąd pan jedzie? — zapytał podejrzliwie radca. Coraz mniej podobał mu się ten osobnik. Czul zawsze pewną podejrzliwość w stosunku do osób, które zbyt pośpiesznie i ulegle odpowiadają na pytania, długoletnia praktyka biurowa nauczyła go, iż zazwyczaj takie indywidua albo mają już coś na sumieniu, albo zamierzają mieć... Chłopak odparł:


— Jadę tu niedaleko, do jednego majątku, gdzie jestem zgodzony, jako trener.


— A — zawołał radca — to może pan jedzie do Połyki Ochotowskich?


Co? Oczywiście! Domyśliłem się od razu, gdyż panna Ochotowska to podobno zawołana, panie, tenisistka. Pan tam na długo?


—Nieeee... A zresztą nie wiem jak wypadnie. Mam wyreperować rakiety, odświeżyć kort i ćwiczyć z tą panną, bo podobno nie ma z kim grać.


— Ja też tam jadę — uznał za stosowne wyjawić radca i wyciągnąwszy dłoń rzekł abstrakcyjnie:


— Szymczyk, Na co trener odpowiedział z ukłonem:


— Walczak.2


Gombrowicz W., Opętani.
Był to fragment: Praktyczny kurs pisarstwa>>>